Narumi – Deer Bear

Nadeszła jesień, a wraz z nią… owoce! Pomimo jesiennej chandry, ja lubię tę porę roku! Właśnie dzięki jabłkom, gruszkom, orzechom i wielu innym, które osładzają pożegnanie lata. 

Sięgnąłem więc po piwo z dodatkiem gruszki! Narumi z browaru Deer Bear to APA z dodatkiem Gruszek. 

Yellowstone – browar Deer Bear

„Nowa flagowa AIPA” z browaru Deer Bear – Yellowstone. Klasyczna, mocno nachmielona AIPA, którą mogłem degustować w dniu premiery. Niestety oficjalna premiera była na Silesia Beer Fest, na którym mnie zabrakło, ale od czego są butelki?! 

Cracker – Deer Bear i Whisker.beer

Dziś piwo, co do którego nadzieje mam spore. Imperial Coffee Milk Stout… ciemne, gęste, kawowe, czekoladowe… czego chcieć więcej?!
Cracker powstały ze współpracy Deer Bear i Whisker.beer… ma też brata bliźniaka – Milk Mayhem z dodatkiem aromatów orzechowych… kto wie? Może kiedyś 😉

Let`s cook – Grapefruit IPA – browar Deer Bear

Piwo, które na degustację czekało dość długo(od premiery minął ponad miesiąc!). W dodatku nie cieszy się najlepszymi recenzjami na Ratebeer… tylko dlaczego? Aby to sprawdzić, wyciągnąłem z lodówki Grapefruit IPA z browaru Deer Bear.

Chocolate factory – Deer Bear

Kolejne z „sezonowych” piw. Pogoda, jaka jest, każdy widzi…. ratując się przed zimowo – jesienną chandrą sięgnąłem po Chocolate Factory z browaru Deer Bear. Jest to Chocolate milk stout… liczę więc na dużą dawkę endorfin i tej „słynnej” czekoladowej przyjemności 😉

Od razu powiem, że kilka następnych degustacji, to również będą piwa ciemne i raczej słodkie.