Imperial Wild Black Kiss – Browar Widawa

Kupując to piwo, dałem się porwać modzie na piwa leżakowane w beczkach. Tym bardziej, że były to beczki po burbonie, a piwo spędziło w nich 6 miesięcy. Dopiero po powrocie do domu zorientowałem się, co tak naprawdę kupiłem. Dziki Kwaśny Stout, bo takim właśnie piwem jest Imperial Wild Black Kiss z browaru Widawa.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *