Pierwszy film

W końcu się stało! Po niespełna trzech  miesiącach nagrałem pierwszy film z myślą o blogu.

Krótko o sobie, o tym czym zajmuję się na co dzień i nie tylko.

Mam nadzieję, że ta formuła też wam się spodoba. Chciałbym, żeby notki smakowe przeplatały się z filmami, zobaczymy jak mi się to uda, jak to mawiają: pierwsze koty za płoty!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *