Tolk – Folkowa degustacja – browar Rebelia

Kolejna plenerowa degustacja. Tym razem specjalne piwo, przygotowane dla Tolk-Folkowiczów przez browar Rebelia.

Hefe-Weizen własnej produkcji

Jedna z bardziej nietypowych degustacji. 
Nie dość, że wybitnie nieobiektywna – w końcu próbuję własne piwo!
To jeszcze w plenerze!
W dodatku opowiadam o dwóch bardzo istotnych (dla mnie) rzeczach:

  1. Tolk – Folk, który już trwa, a na którym ja pojawię się w środę rano.
  2. 4. Opolfest – Festiwal Piwa, Wina i Sera, którego miało nie być, a będzie! W dodatku z moim udziałem! 

Zapraszam serdecznie!

Piwne podsumowanie 2016 roku

2016 rok przeszedł już do historii. Wraz z nim wszystko to, co działo się zarówno na moim blogu, jak i w świecie piwnego rzemiosła. 

Jako, że nowy rok to okazja do podsumowań i postanowień… postanowiłem zrobić podsumowanie 😉

W filmie, będzie też o wyjątkowej dacie, jaką jest 3 stycznia i dlaczego. 

Obieżyświat – browar Profesja

Mówią: „Nie oceniaj książki po okładce”… aż chciałoby się powiedzieć: „a piwa po etykiecie”. W tym wypadku dałem się porwać nazwie i skojarzeniom jakie przywodzi. Ci, którzy mnie znają wiedzą, że jestem miłośnikiem twórczości J. R. R. Tolkiena. Władca Pierścieni to dla mnie znacznie więcej niż trylogia w reżyserii P. Jacksona, choć przyznać muszę, że od czasu filmów, moim marzeniem jest odwiedzić Nową Zelandię. W każdym razie… jedną z najważniejszych postaci, w historii z „Władcy Pierścieni” jest Aragorn. Człowiek, potomek „wielkich królów”… no dobra, tylko co to ma do piwa?! Ano to, że przez większość czasu nazywany jest właśnie Obieżyświatem! Stąd też moje skojarzenie… tylko czy słuszne? Przed wami Obieżyświat z browaru Profesja! Ale zanim, to słów parę o piwie, które dostałem! Jest to pierwsze piwo z Brewkitu, jakie miałem okazję spróbować. Na przekór wszystkim, muszę przyznać, że było OK! Serio! Jak ktoś chce zrobić swoje piwo, a nie ma sprzętu/miejsca/czasu/odwagi, to warto się zastanowić nad Brewkitem!

Donner – Van Pur

Dzisiejsza degustacja, została specjalnie zamówiona, przez znajomego, na moim FB. Piwo, które „degustuję”, ciężeko nazwać rzemieślniczym, czy choćby regionalnym… powiedzmy sobie szczerze – koncerniak i to w dodatku z tej, raczej niższej półki, ale słowo się rzekło…

Dodatkowo chciałem was w tym miejscu zaprosić na dwa świetne wydarzenia, które już niedługo.

Donner – Van Pur